• Wpisów:12
  • Średnio co: 139 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:20
  • Licznik odwiedzin:845 / 1808 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
O naszym kolejnym spotkaniu myślę odkąd się rozstaliśmy.
Chcę być niegrzeczna dla Ciebie codziennie, jednak wiem, że nie ma takiej możliwości.
Obyśmy tylko już się zobaczyli, tym razem nie stracę nawet minuty na rozmowy.
 

 
Jestem z tobą od 4 miesięcy, a czuję się jakbyś znał mnie całe życie.
Pojawiłeś się nagle, wtedy wiedziałam, że będziesz kimś przy kim poczuję się dobrze.
Kocham jak zjadasz mnie wzrokiem, kiedy opowiadasz mi o sobie.
Pokochałam oglądać filmy, byle tylko z tobą.
Kiedy zrobiłeś dla mnie galaretkę, pomimo, że jej nienawidzę smakowała najpyszniej na świecie.
Uwielbiam kiedy zostawiasz na mnie swój zapach zawsze zasypiam w tej bluzce w której u Ciebie byłam.
 

 
Dziś odwiedziłam go.
Leżeliśmy na łóżku miałam czarny top, ramiączko bezwładnie leżało na moim ramieniu.
Starałam się go kusić, wtulałam się w niego by móc rozkoszować się jego zapachem i silnymi ramionami.
Czułam, że on czuje narastające pomiędzy nami podniecenie, wsuwałam swoją rękę pod jego bluzkę delikatnie posuwając się do góry i w dół.
Zbliżył się do mojej szyi delikatnie ją całując i gryząc.
Powoli zaczął się na mnie wsuwać, całować mnie coraz szybciej.
Poczułam jego dłoń jeżdżącą po moim brzuchu, delikatnie osuwał się w stronę mojego krocza, ja podnosiłam się ku górze, by poczuć większy nacisk.
Zaczął całować mnie niżej po moich piersiach, pieszcząc je.
Czułam jak zaczynam się robić mokra, a on powoli rozpinał moje spodnie.
Wsunął zdecydowanie swoją rękę i przejechał jednym palcem od góry w dół.
Poczułam takie podniecenie, że po cichutku jęknęłam.
On pieścił moje piersi lecz kiedy zaczął masaż pod moimi majtkami czułam jak kieruję się by wejść swoim umoczonym paluszkiem do dziurki, ale zdecydowanie uciskał moja łechtaczkę, ja z podniecenia unosiłam biodra ku górze.
Jęknęłam mu cicho do ucha on wiedział, że ma wsunąć swoje dwa paluszki i mocno zacząć uciskać, oparł się na moich piersiach i wsunął się we mnie.
Naciskał resztą palców na moją łechtaczkę, ja odpłynęłam.
Posuwał dłoń coraz szybciej.
Wreszcie zszedł w dół, rozchylił palcami moją łechtaczkę i zaczął naciskać językiem.
Jęczałam z rozkoszy.
Po ponad tygodniowej przerwie wszystko było dla mnie idealne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wstać i chcieć żyć o to jest wyzwanie.
 

 
Cel i sens odnajdujemy tylko wtedy kiedy tego chcemy.
 

 
kiedy nie chciałabym się obudzić ?
Kiedy nie będzie już Ciebie! ♥
 

 
Ja chcę pozostać tu z Tobą, móc czuć się bezpieczną.
Nie chce dryfować z obcą załogą.
 

 
Niechże kłamca do woli język sobie strzępi.
 

 
Optymizm nas zabije, pesymizm zaś pogrąży.
 

 
Odchodzą ludzie którzy kochają życie, zostają Ci którzy wcale go nie szanują.
 

 
Jako małe dzieci obawiamy się straty rodziców, jednak nie wyobrażamy sobie jak to jest naprawdę ciężko.
 

 
Zagrajmy tę rolę jak najlepiej potrafimy, walczmy, bo jakoś żyć musimy!